Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 464 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

H2o odc. 6

wtorek, 26 kwietnia 2011 20:29
Skocz do komentarzy

                                                                  Odcinek 6

                                                    ,,Mako – przeklęta wyspa”

12:22, Riki’s. Sobota.

Bella bardzo chciała dowiedzieć się o tajemniczym planie Cleo. Już wystarczająco długo jej zdaniem czekała. Teraz siedziała w Riki’s przy stoliku i czekała na Cleo i Riki z którymi się umówiła. Zastanawiała się przez ten czas co też Cleo mogła wymyślić. Nie spodziewanie podszedł do niej … Jace’s. Belli zaczęło serce szybciej walić.

- Cześć, Bella. Co tak sama siedzisz? – Zapytał Jace’s stając koło niej.

Bella wzięła głęboki oddech, bała się ,że zapyta o Mako. Nie umie kłamać toteż Jace’s może się skapnąć ,ze coś kręci.

- Czekam na Cleo i Riki moje przyjaciółki. – Odparła krótko.

- Przemyślałaś czy pojedziesz ze mną na Mako? – Zapytał Jace’s zmieniając temat. Belli przypomniało się co powiedziała jej Cleo.

- Wiesz co, dla mnie jest tam za niebezpiecznie. Jednak nie jadę tam. – Powiedziała Bella, choć miała dziwne wyrzuty sumienia ,ze tak mówi.

- Szkoda, miałem nadzieję ,ze pojedziesz ze mną, prze okazji bliżej byśmy się poznali … - Jace’s spuścił głowę, naprawde mu zależało by Bella tam z nim pojechała. Bella miała coś powiedzieć, gdy do kafejki weszła Riki i Cleo. Dziwnie spojrzały na Belle i Jace’sa ale śmiałym krokiem podeszły do nich. Bella wstała od stolika. Uważała ,że jak się kogoś komuś przedstawia to trzeba zachować pewien ,,szacunek”.

- Poznajcie się Jace’s to Riki, Riki to Jace’s. Cleo to Jace’s, Jace’s to Cleo. – Bella przedstawiła ich sobie po kolei.

- Miło cię poznać. Naprawdę jesteś bratem Nate? W ogóle nie jesteście do siebie podobni. Ty jesteś o wiele przystojniejszy. – Riki się uśmiechnęła.

- Dzięki. – Odparła krótko Jace’s nie wglądający na zainteresowanego słowami Riki.

- Mnie również miło cię poznać. – Powiedziała Cleo patrząc na Jace’sa który spuścił głowę w dół.

- To może ja już pójdę, nie będę wam przeszkadzał. – Rzekł Jace’s i poszedł wlokąc się. Bella z przyjaciółkami usiadły do stolika. Bella bardzo chciała się dowiedzieć jaki plan wymyśliła Cleo. ;) Zastanawiała się nad tym całą noc! Była szczęśliwa ,że wreszcie dowie się jaki.

- Riki musimy ci coś powiedzieć. – Zaczęła Cleo.Riki jeszcze nie wiedziała ,ze Jace’s chce jechać na Mako.

– Ten chłopak Jace’s chce jechać z Bellą na … Mako.

Riki zaczęła serce szybciej bić. Bała się żeby nie dowiedział się prawdy o tym kim są.

- Co? I dopiero teraz mi o tym mówicie? – Zapytała oburzona Riki. Miała za złe przyjaciółką ,ze informują ją o tym dopiero teraz.

- Przepraszamy cię Riki. Ale Cleo ma plan jak dopuścić by nie dostał się na Mako. – Powiedziała Bella z nadzieją w głosie.

- Otóż. – Zaczęła Cleo. – Bella mu mówiła ,ze koło Mako są rekiny. I tak sobie pomyślałam ,że możemy go trochę nastraszyć … - Cleo się uśmiechnęła tajemniczo, a potem opowiedziała przyjaciółką dalszą część planu …

                                                                               ***

13:10, Pomost

Riki chciała spotkać się dziś z Jamsem. Postanowiła zrezygnować z kursów tańca. Nie mogła na nie dłużej chodzić. Miała wyrzuty sumienia ,ze nie powiedziała przyjaciółką co zaszło pomiędzy nią a Jamsem. Ale postanowiła ,ze gdy będzie gotowa to im powie. James przyszedł z lekkim uśmiechem. Miał nadzieje ,ze Riki chce się z nim spotkać bo doszła do wniosku ,ze z nim będzie jej lepiej.

- Witaj Riki. – Powiedział James, chciał pocałować Riki w policzek ale ta się odsunęła. – Coś się stało? – Zapytał James, tak jakby zapomniał co wczoraj się między nimi wydarzyło.

- Tak, James, nie mogę dłużej chodzić na kursy tańca. Nie po tym co się wczoraj wydarzyło. Przykro mi. – Riki spuściła głowę. Dla niej to było także trudne.

- Ale Riki … Ja mam tak po prostu o tobie zapomnieć? Zapomnieć o tym co się wczoraj wydarzyło? – Zapytał James nie dowierzając słowom Riki.

- Tak będzie lepiej dla nas obojga. – Powiedziała Riki. – Żegnaj James. - Riki zaczęła się powoli oddalać. James stał i poczuł dziwny ucisk w sercu …

                                                                       ***

13:45, Dom Cleo

Do drzwi Cleo zadzwonił dzwonek. Cleo pośpiesznie poszła otworzyć. Umówiła się z Riki i Bellą. Miały przeszkodzić Jace’sowi w pójściu na Mako …

- Cześć Lewis. – Powiedziała uradowana Cleo jego wizytą. Lewis miał nie za wesołą minę. Coś się widocznie stało. Jego oczy napełniały się smutkiem.

- Cześć Cleo, słuchaj musimy porozmawiać. – Powiedział Lewis.

- Posłuchaj Lewis, teraz nie mam czasu. Później pogadamy. – Rzekła Cleo. Lewis ciężko westchnął. Cleo miała widocznie przed nim jakiś sekret o którym nie chciała mu powiedzieć.

- Zgoda. To może w Riki’s koło 15? – Zapytał nie pewnie Lewis.

- Ok. Przyjdę na pewno. – Cleo pocałowała Lewis w policzek.

Lewis poszedł. Cleo pobiegła czym prędzej do przyjaciółek, była taka podekscytowana …

                                                                ***

14:02, Plaża

Cleo przybiegła do Belli i Riki. Przyjaciółki miały nie za wesołe miny. W końcu czekały na nią już od paru minut!

- Przepraszam za spóźnienie. – Powiedziała Cleo, na swoje usprawiedliwienie.

- Nic nie szkodzi. Każdy ma prawo się spóźnić. – Bella uśmiechnęła się lekko.

Wtedy przyjaciółki zobaczyły Jace’sa! Odmocowywał swoją motorówkę od pomostu. Cleo, Bell i Riki schowały za drzewem. Poczekały aż trochę odjedzie swoją motorówką. Potem szybko wskoczyły do wody …. Płynęły najszybciej jak potrafiły, chciały dogonić Jace’sa. Bella miała nawet trochę wyrzuty sumienia ,ze bierze w tym udział. Bała się ,ze Jaces’owi naprawdę stanie się krzywda. Wiedziała też ,ze ich sekret nie może się wydać. Gdy przyjaciółki dopłynęły pod jego motorówkę, Riki podgrzała wodę. Jace’s zaczął się zastanawiać dlaczego woda jest gorąca przestraszył się nawet trochę, pomyślał ,ze może Bella miała rację ,ze wody koło Mako są niebezpieczne. Ale postanowił nie dać się strachu i płynął na swojej motorówce dalej. Cleo wzięła dużą krople wody, a Bella zamieniła ją w galaretę. Cleo rzuciła kroplę w stronę Jace’sa, teraz Jace’s przestraszył się na nie żarty. Riki zaczęła bardziej podgrzewać wodę. Bella zachlupoczała ogonem. Jace’s teraz pomyślał ,zę są naprawdę rekiny a dodatkowo tam straszy. Przez moment zastanawiał się czy nie zawrócić. Wtedy Cleo wzięła dużą garść wody i mocą rzuciła w Jace’sa. Jace’s był cały mokry. Teraz nie miał wątpliwości ,ze na tych wodach straszy. Czym prędzej zawrócił. Cały trząsł się ze strachu. Lubił wyzywania ale nie takie ,,wyzywające”! Przyjaciółki popłynęły szczęśliwe do księżycowego jeziorka. Całe się śmiały. Bella także choć miała cały czas wyrzuty sumienia.

- Ale go wystraszyłyśmy! – Krzyknęła Riki, uśmiechając się.

- No! Cały aż trząsł się ze strachu. – Powiedziała Cleo.

Bella też starała się uśmiechać choć nie za bardzo było jej do śmiechu. Wiedziała ,zę Jace’s był przerażony.

- Przyznam jednak Cleo, że trochę przesadziłaś ochlapując go. – Powiedziała Riki.

- Przynajmniej mamy pewność ,ze nie wróci na Mako. – Rzekła Cleo.

Bella nadal milczała. Przyjaciółki zaniepokoiły się trochę o nią.

- Bella coś się stało? – Zapytała Cleo.

- Mam wyrzuty sumienia ,ze tak go przestraszyłyśmy. Teraz będzie rozpowiadał ,zę koło Mako straszy. – Powiedziała Bella. Naprawdę przejęła się tym.

- Ale mamy pewności ,ze nie przyjedzie znowu na Mako. Tylko to się liczy. – Rzekła Cleo.

- Cleo ma rację. Tylko to się liczy. – Przyznała rację Cleo, Riki. Bella uśmiechnęła się lekko. Nie wiedziała czy cieszyć się czy też nie …

                                                                      ***

15:20, Riki’s.

Lewis już od 20 minut czekał na Cleo, która się nie pojawiała. Próbował nawet do niej zadzwonić, jednak nie odbierała. Przestraszył się nawet czy coś się jej nie stało. Westchnął ciężko. Podeszła do niego Sophie.

- Ona już nie przyjdzie. – Rzekła. – Jeśli od 20 minut się nie pojawiła to nie licz ,ze nagle przyjdzie. – Sophie choć boleśnie powiedziała to co uważa. Lewis popatrzył na nią groźnie.

- A skąd ty, to możesz wiedzieć?! – Zapytał ze wściekłością Lewis.

- Po prostu jestem realistą. Nie żyję w marzeniach. – Powiedziała Sophie i odeszła od stolika z Lewisem.

Lewis siedział smutny. On także wiedział ,zę Cleo nie pojawi się, jednak miał jeszcze taką małą nadzieje …

                                                                             ***

15:54, Riki’s.

Cleo cała zdyszana wbiegła do Riki’s. Przypomniało jej się ,ze umówiła się z Lewisem. Cała jeszcze sapiąc podeszła do Sophie.

- Był tu Lewis? – Zapytała Cleo.

Chciała się dowiedzieć czy Lewis w ogóle przyszedł w miejsce gdzie się umówili.

- Był, czekał prawie 40 minut i poszedł. Naprawdę nie wiem jak można umówić się z chłopakiem i zapomnieć o tym. – Dorzuciła jeszcze na koniec to Sophie.

Cleo popatrzyła na nią wściekle. Nie lubiła docinków Sophie. Ogólnie Sophie wydawała jej się taka zarozumiała, jakby postradała wszystkie rozumy. Jednak w tej kwestii miała rację, głupio zachowała się zapominając o spotkaniu z Lewisem. -

Mam nadzieje ,ze mi to wybaczy … - Powiedziała po cichu Cleo i poszła.

Sophie popatrzyła się na nią jak odchodzi. Uśmiechnęła się lekko.

                                                                        ***

16:30, Plaża

Jace’s zauważył Belle chodzącą koło plaży (oczywiście nie dotykała wody). Podbiegł niej. Gdy już koło niej był, cały czas jeszcze sapał.

- Bella, miałaś rację. – Powiedział. – Koło tej wyspy nie tylko są rekiny ale i straszy. Bella uśmiechnęła się lekko.

- To ,ze są rekiny chyba wszyscy wiedzą, ale ,że tam straszy to już przesadzasz. – Rzekła Bella.

- Mówię prawdę! – Powiedział Jace’s. – Jeśli mi nie wierzysz to pojedź tam.

- Nie dzięki. Nie skorzystam z tej oferty. – Powiedziała Bella. – Może po prostu to ci się wydawało? – Zapytała.

Uważała ,zę jeśli wmówi Jace’sowi ,że to mu się wydawało wtedy nie dowie się o ich tajemnicy.

- Wiem co widziałem. Jeśli nie chcesz mi wierzyć to trudno. – Powiedział Jace’s.

Był widocznie zły ,ze Bella mu nie wierzy (właściwie to udaje ,ze mu nie wierzy).

- Chcę tylko … - Zaczęła ale Jace’s jej przerwał.

- To uwierz. – Popatrzył na nią błagalnym wzrokiem.

- Przykro mi ale nie potrafię. - Rzekła Bella. Jace’s nic nie powiedział tylko poszedł. Bella czuła ,ze zraniła jego uczucia. Bardzo lubiła Jace’sa. Miała wyrzuty sumienia ,że brała udział w tym przebiegłym planie …

                                                                         ***

17:10, Przed domem Riki

Wieczorem Riki poprosiła przyjaciółki by do niej przyszły. Chciała im wreszcie powiedzieć o tym co zaszło pomiędzy nią a Jamsem, uważała ,ze nie powinna trzymać tego dłużej w sekrecie. Gdy Cleo i Bella już się pojawiły usiadły wszystkie trzy na hamaku.

- To o co chodzi, Riki? – Zapytała Bella. Szczerze mówiąc miała dosyć tych sekretów.

- Chodzi o Jamsa. – Rzekła krótko Riki. Przyjaciółki spojrzały na nią dziwnie.

- Coś z nim nie tak? – Zapytała Cleo.

- Nie chodzę na już kursy tańca. – Powiedziała Riki. Cleo i Bella zdziwiły się. Nie dawno Riki szalała za kursami, za Jamsem a teraz … tak po prostu mówi im ,ze nie chce chodzić na kursy tańca.

- Ale jak to? Jeszcze nie dawno uważałaś to za najlepsza rzecz na świecie. – Powiedziała Bella, nadal nie mogąc uwierzyć w to co usłyszała.

- Wiem, ale … wczoraj poszłam na spacer z Jamse i tam się, pocałowaliśmy. – Riki spuściła głowę.

- Z Jamsem? Łał. No to Riki zaszalałaś. – Powiedziała Bella, a Cleo szturchnęła ją.

- Riki, musisz powiedzieć o tym Zanowi. – Rzekła Cleo. Oczy Riki zaczęła napełniać się łzami.

- Tylko jak? Przecież on po tym straci do mnie zaufanie. – Riki chlipała. Cleo ją przytuliła.

- Prawda jest zawsze najlepsza, nawet ta najgorsza. – Powiedziała Cleo. – Jeśli ci zależy na Zanowi nie okłamuj go.

- Masz rację. Muszę mu powiedzieć prawdę. – Powiedziała Riki. Przyjaciółki siedziały i oglądały zachód słońca. Riki myślała jak dobrze mieć takie przyjaciółki jak Cleo i Bella …

                                                                          KONIEC

I jak odcinek? Komentujcie! ;)

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 24 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  8 581  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O mnie

Cześć mam na imię Ola i prowadzę tego bloga. Urodziłam się 26 maja 1997roku. To w Dzień Matki, ale fajowo nie? Nie mam rodzeństwa jestem jedynaczką. Ale za to mam 2 psy Czite i Bele, i krolika miniaturkę który wabi się Kicuś.To tyle o mnie. Życzę miłej zabawy przy oglądaniu mojego blooga!!!
BUZIAKI! :):):)

O moim bloogu

W tym blogu znajdziesz wszystko o H2o!Znajdzie się też coś ciekawego dla wielbicieli zwierząt!!!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 8581
Bloog istnieje od: 2719 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Favore.pl

Pytamy.pl